Kasia Neelavathi Stankiewicz, mandala, doradztwo duchowe, 502 130 116

Kasia Neelavathi Stankiewicz, mandala, doradztwo duchowe, 502 130 116
Kasia Neelavathi Stankiewicz, mandala, doradztwo duchowe, 502 130 116
https://www.youtube.com/watch?t=15&v=-x6UOTYX908

Witam
Nazywam się Katarzyna Neelavathi Stankiewicz
Zapraszam do lektury mojego bloga o tematyce rozwoju duchowego , oraz holistycznego uzdrawiania Duszy Ciała.

Od kilkunastu lat całe moje życie nakierowane jest na szeroko pojęty rozwój duchowy, szczególnie bliska jest mi filozofia wschodu i to na niej głównie opiera się mój światopogląd.
. Dzięki rozwiniętej praktyce duchowej i otrzymanej od Boga
i losu wielkiej łasce, odkryłam swoje duchowe powołanie -
czyli malowanie , uzdrawianie, leczenie i pomaganie ludziom.
Posiadam błogosławieństwo -dar uzdrawiania
przez dotyk i poprzez moje malarstwo. Jestem dyplomowanym instruktorem metody uzdrawiania theta-healing.


Z wykształcenia

Jestem artystą plastykiem, malarką.
W roku 2001 ukończyłam z wyróżnieniem wyższe studia plastyczne, jako absolwentką wydziału malarstwa w Europejskiej Akademii Sztuk.
Od lat oprócz działań twórczych, jako wykwalifikowany pedagog pracuję również jako nauczyciel przedmiotów artystycznych, w tym malarstwa i rysunku.
Prowadzę warsztaty malowania mandali i terapię mandalami.

Prowadzę również cykliczne zajęcia medytacyjne.
Zajmuję się także doradztwem karmiczno- duchowym.

Od kiedy spotkałam się z filozofią jogi- staram się stosować zasadę "ahimsa"-czyli unikanie krzywdzenia innych istot.
Jestem wegetarianką, wrażliwą na krzywdę zwierząt.

Wszystkie usługi i zabiegi wykonuję za pomocą skypa lub telefonicznie-"na odległość"

Zachęcam do rozmowy.

Zachęcam również do odwiedzenia mojej strony:

wtorek, 3 września 2013

Guru Dakshina- duchowa darowizna, sztuka dawania

obrazek z witryny https://hopetreefs.org/plant-greatness-plan-a-gift/


Dziś w moim blogu temat pieniędzy...i dawania...
Guru Dakshina-czyli duchowa darowizna...czym jest?
To starożytna tradycja  praktykowane we wspólnocie hinduskiej zgodnie z tradycją kultury wedyjskiej.
Otóż jak wiadomo Indie są społeczeństwem kastowym, nauk duchowych mogą udzielać tylko ludzie z wyższych kast, zazwyczaj bramini, mnisi.
Dakshina jest formą materialnego wynagrodzenia za pobraną naukę i czas jaki nauczyciel-Guru poświęcił na przekazanie nam wiedzy.
Na początku dakshinę-stanowiła ...żywa Krowa -święte Hinduskie zwierzę, potem ofiary ewoluowały  w dowolnej treści sattiwczne produkty spożywcze, lub pieniądze.
Obecnie większość duchowych mistrzów i Guru nauczających i podróujących po świecie daje możliwość spotkania z ich naukami  bez ustalania stałej opłaty,w większości za dobrowolną darowiznę duchową, opłatę uznaniową płynącą z potrzeby serca.
Dlaczego to jest takie ważne, żeby dawać Guru dakshinę?
Po pierwsze wtedy okazujemy wdzięczność za otrzymane nauki, 
po za tym wielu mistrzów i Guru nie ma stałego źródła dochodu i jedynie żyją z datków otrzymanych od ludzi-niektórzy mnisi,nie mając własnych środków finansowych jedzą tylko to co dostaną w ofierze a nawet noszą tylko szaty ofiarowane przez wiernych.
wielu ludzi myśli że kiedy nie ma ustalonej opłaty -jesteśmy z niej zwolnieni...nic bardziej błędnego!
 Zachęcam do dawania, pieniędzy, jedzenia i kwiatów.
Dając hojnie i z serca zawsze wzrastamy, po za tym płacimy za wiedzę,bądź też za uzdrowienie i święty czas przebywania z mistrzem.Dając darowiznę nie tworzymy w ten sposób "karmicznych długów"na przyszłość.

Jaka dawać?

Dhanum-dakshinę należy umieścić w zasobniku tam można wrzucić pieniądze-adekwatnie do swoich możliwości.

Produkty spożywcze [ryż, dhall, fasola, cukier, sól, herbata, suche chilli,  olej do smażenia, mąkę,owoce można ofiarować osobom sprawującym służbę świątynną,
Kwiaty można ofiarować przed ołtarzem, ale nie wolno produktów ani kwiatów kłaść na ziemi.
W tradycji starożytnych Chin kiedy dajemy komuś prezent dajemy go obiema rękami, patrząc w oczy, jest to wyrazem szacunku dla osoby którą obdarowujemy.
Niezależnie od naszych możliwośći finansowych, ważna jest  szczodrość i ...szczerość serca...oraz absolutny brak oczekiwań.
Przysłowiowy wdowi grosz dany z serca jest wart więcej niż wielka suma, płynąca z wyrachowania i kalkulacji.
Sri Krishna powiedział kiedyś, że wprawdzie posiada wszystko, ale gdy z całego serca wyznawca ofiaruje mu choćby najskromniejszy kwiat, albo liść tulsi, Krishna przyjmie go i sprawi mu on radość.
Dlatego zachęcam do dawania, do wzrastania duchowego, do szerzenia świadomości obfitości i dzielenia się tym co mamy.
Namsate

1 komentarz:

dorotka pisze...

dziękuje Namaste